start ulubione

                          

 

 



UFO i Arka Noego.

 

Zwolennicy UFO sądzą, że stworzyła nas inna cywilizacja pozaziemska, natomiast ci, co wierzą w Boga twierdzą, że to Bóg nas stworzył. UFO czy Arka?

 

Szukając odpowiedzi na zasadnicze pytanie, jakie sobie zadałem, pytanie o genezę życia, doszedłem do wniosku, że nie można w tych rozważaniach przejść obojętnie obok tematu UFO. Fakt jego istnienia jest takim samym faktem jak istnienie Arki Noego. Nie można mówić o istnieniu zaledwie jednego z tych bytów. Nigdy nie mogłem pogodzić UFO z Arką Noego, ale nie mogę oczekiwać, aż zobaczę jedno lub drugie, aby uwierzyć. Biorąc pod uwagę fakt, że jest bardzo wielu ludzi, którzy widzieli UFO przyjąłem, że ono istnieje. Podobnie podszedłem do sprawy Arki. Biorę pod uwagę, że spora grupa ludzi dla chęci sławy rozpowiada nieprawdziwe historie. Tak mogło być zarówno w wypadku Arki, jak i UFO. Ale nie wszyscy przecież mogli kłamać, czy zmyślać, no i nie można przecież takiej ilości relacji świadków lekceważyć. Nie da się też jednoznacznie stwierdzić, że ci, co widzieli UFO mają rację, a ci, co Arkę to nie, ani odwrotnie. W tej sytuacji trzeba przyjąć, że istnieje jedno i drugie. Stanowisko nauki w tym przypadku też mnie nie przekonuje. Pragnę zwrócić uwagę na to, że jeszcze pięć wieków temu nauka przeczyła temu, że Ziemia jest okrągła. Dziś nawet przedszkolaki są tego pewne. Mogę zgodzić się z tym, że nauka nie potrafi wyjaśnić tych zagadnień, ale całkowite zaprzeczanie istnieniu opisywanych zjawisk kojarzy mi się właśnie z podejściem zacofanych, tracących mrokami średniowiecza uczonych do renesansowych, wielkich odkryć. Tak jak XV-to wieczni myśliciele nie mogli pogodzić się z tym, że Ziemia jest okrągła, tak współcześni naukowcy nie mogą pogodzić się z faktem, że już przy budowie Wielkiej Piramidy dysponowano bardzo wysoko rozwiniętą technologią. Jak więc można pogodzić istnienie UFO i Arki? Zwolennicy UFO twierdzą, że stworzyła nas inna cywilizacja pozaziemska, natomiast ci, co wierzą w Boga (dla nich potwierdzeniem jego istnienia jest miedzy innymi Arka Noego) twierdzą, że to Bóg nas stworzył. Jest tylko jedno logiczne wyjaśnienie. UFO to tylko niezidentyfikowane obiekty latające, ale pilotami są Ziemianie. UFO to przecież tylko wyższa technologia od tej, która jest nam znana. Ale nie oznacza to wcale, że kiedyś jej nie poznamy.

 

Kim więc są ci ziemscy piloci UFO? Zanim odpowiem na to pytanie, wrócę jeszcze do wspomnianej wysokiej technologii użytej do wycięcia bloków na Wielką Piramidę, a także do znaków na Nazca, które były stworzone dla wysokiej technologii. Wszystkim tym, którzy twierdzą, że jest niemożliwe, by dysponowano laserem w starożytnym Egipcie, proponuję wziąć maczugę i wykonać Sarkofag. Jeżeli komuś się to uda, to ja wtedy uwierzę, że maczugą wykonano dwa i pół miliona idealnych bloków. Znaki na Nazca bez wątpienia świadczą o tym, że było to lotnisko, a szczątki ceramiki, jakie się tam znajdują poświadczają, że ten obiekt służył nie do obrządków religijnych, lecz do oświetlenia pasów nocą.

 

Komu więc i czemu miało służyć lotnisko w Nazca? odpowiedź jest prosta. Wysoko rozwiniętej cywilizacji na Ziemi. Dlatego, że było to lotnisko, o czym świadczą pasy startowe. Każdy, kto choćtrochę interesuje się kosmosem wie, że wybierając się na inną planetę trzeba dysponować pojazdem lądującym i startującym w każdych warunkach. Z długości pasów można wywnioskować, że startowały i lądowały tam samoloty o różnym tonażu i zasięgu, a to oznacza, że nie wszystkie były w stanie przelecieć nad Oceanem. Wiadomo, że dla dużego samolotu transportowego, jakimi już dziś ludzkość dysponuje, mogącego przelecieć bez międzylądowań z Nazca do Europy, Azji, lub Afryki trzeba kilku kilometrowego pasa startowego. Na Nazca są pasy o różnych długościach, a te najdłuższe mają po kilka kilometrów. Tak, więc nasuwają się dwa wnioski: albo dowożono coś z Europy, Azji lub Afryki do Nazca i rozwożono to po obu Amerykach mniejszymi samolotami, lub odwrotnie. Małe i średnie samoloty zwoziły jakieś towary do Nazca, a potężne transportowce przewoziły je na któryś ze wspomnianych kontynentów. Uważam, że wszystko wskazuje na eksploatację surowców w obu Amerykach i transportowanie ich do Azji. Dlaczego więc wybrano Nazca na lotnisko? Myślę, że nie usytuowanie miało tu znaczenie, lecz takie walory, jak twardy grunt, w którym raz wyryte znaki pozostały na zawsze, odsłonięty i widoczny teren, (to ma duże znaczenie w lotach, a także pozwala skutecznie wytropić i wystraszyć przypadkowych wędrowców).

 

Kim więc są Piloci UFO? Jak już to wcześniej opisywałem, wszyscy, począwszy od starożytnego Egiptu, kończąc na Aztekach i Majach, dzięki wysokiej technologii jaką posiadali byli samozwańczymi bogami. Dziś bojąc się ujawnić, udają przybyszy z kosmosu i na razie dosyć dobrze im się to udaje, bo mogą oszukać nasze radary i technologię do ich śledzenia.Jest jednak coś, nad czym nie mogą panować, a jest to przyroda. Jednak dysponując lepszą Technologią od naszej, potrafią przewidzieć trzęsienia ziemi. Ponieważ mają swoje bazy pochowane w podziemiach myślę, że na całym globie muszą nieraz ewakuować się przed trzęsieniem ziemi, a to tłumaczy, że byli tacy, którzy widzieli całe armady UFO. Wystarczy, więc porównać daty trzęsień ziemi z datami, kiedy było widziane UFO i w tych okolicach gdzie te kataklizmy szukać baz UFO. Nie zawsze daty precyzyjnie nakładają się na siebie,bo o nadejściu trzęsienia ziemi można dowiedzieć się prędzej, stąd będzie niewielka różnica. Nie podaję dat i miejsc, które udało mi się ustalić, bo nie jestem pewien danych, na których się opierałem, ale myślę, że ci, którzy zechcą to ustalić znajdą na pewno wiarygodne dane.

 

Proszę tych, którym uda się znaleźć zbieżności dat o przesłanie swoich odkryć, a ja umieszczę wszystkie na mojej stronie.


Do góry

Copyright by Marian Ziemniak & Waldi Webmaster ©®™ 2003, All Rights Reserved.